czwartek, 27 października 2016

Jaka znana osoba mnie inspiruje

Kim są znani ludzie? Autorytetami? Osobami niezwykłymi czy takimi jak my? Z pewnością uważanymi za ludzi sukcesu. Dającymi przykład, inspirującymi, kreującymi trendy i styl życia. Dlaczego są tak bardzo podziwiani i uważani za wzory? Bo podobno wybili się dzięki ciężkiej pracy i zaangażowaniu pokonując przeszkody co jest obecnie ideałem. Teraz doradzają innym jak zrobić to samo. Ty ponoć też możesz? Prawda? Co zawsze jest u nich typowe to, że taki człowiek wyznacza jakiś kierunek i cała reszta za nim podąża. Z czego on całkiem nieźle sobie żyje. Problem, że nawet jak każdy może to dlaczego do sławy dochodzą tylko jednostki?


Jaka znana osoba mnie inspiruje

Pytanie o to jaka znana osoba Cię inapiruje stało się już typowe. Spotkałam się z nim np. w formularzach aplikacyjnych o pracę, często nie mając pojęcia co odpowiedzieć. Jest parę osób które śledzę i podoba mi się co robią. To niekoniecznie osoby sławne ale takie w miarę rozpoznawalne.

A ponieważ nie jestem w stanie i nawet nie chcę śledzić wszystkich mediów, bo mam swoje życie to często nawet... nie wiem kto jest znany. Możesz mi podać jakieś nazwisko czy pokazać zdjęcie typa a ja zadziwię Cię pytaniem "Kto to jest?"

Ode mnie jako blogerki wymaga się wskazanie kierunku w jakim idę. Dobra jestem sobą, piszę o tym co lubię i co wiem. Ale trudno uciec od pytania na kim się wzoruję i kto mnie inspiruje. Co nie znaczy, że tą osobę kopiuję. Bo tego ani się nie da ani chce. Podanie swojej ulubionej znanej osoby ułatwia innym poznać jaki jest nasz kierunek czy misja naszego bloga. Z drugiej strony jest stwierdzenie typu postępuj jak osoba co doszła już tam gdzie Ty chcesz dojść

Na blogu wymieniałam już nazwiska osób, które mnie inspirują. Podawałam parę przy Liebster Blog Awards. Ale wartości się zmieniają i nie powiem, że absolutnie szaleję za tymi osobami, że są one dla mnie jakimś ideałem. Owszem, wzbudzają we mnie sympatię, robią fajne rzeczy. Ale to nie znaczy, że będę je śledzić z zapartym tchem by być takie jak one, żyć ich życiem zamiast moim a już wogóle kupować wszystko co oferują. 

Jeśli już miałabym podać znaną osobę która mnie inspiruje to jest to Beata Pawlikowska. Dlaczego ona?

czwartek, 20 października 2016

Jak zarezerwować bilet na Alhambrę

Drodzy Goście Bloga, część wpisu o rezerwacji biletu przez internet jest nieaktualna. W październiku 2017 Alhambra otworzyła nową stronę, na której można kupić bilet. Idźcie na nią >> https://tickets.alhambra-patronato.es/en/

Mieszkam w Granadzie, dlatego często piszą do mnie osoby, które chcą tu przyjechać i zwiedzić Alhambrę. Informują o trudnościach jakie mają z rezerwacją biletów. Konieczność robienia tego wcześniej, bo potem wejściówek brak (no a jak!). Gdzie są te kasy i biletomaty? Mega kolejki. Bałagan w internecie. Brak konkretnej informacji. Skomplikowana strona do rezerwacji. A która to jest? Błędy na stronie. Strona nie działa! Jak zmienić język? Nie każdą kartą kredytową da się zapłacić, choćby dlatego, że jest... polska. Istny bałagan i stres zamiast przyjemności jaką powinno być zwiedzanie. Zgadza się! To wszystko się zdarza. Alhambra ma poplątany system rezerwacji. Cały czas coś robią by go usprawnić, ale nadal nie jest doskonały.

Jak zarezerwować bilet na Alhambrę

Byłam na Alhambrze nie raz. W ciągu kilku lat proces rezerwacji się zmieniał. Przyznam, że wtedy był jeszcze większy burdel. 

Postanowiłam dla Was sprawdzić jak to działa na obecną chwilę. Doinformować się, zarezerwować bilety dla moich tegorocznych gości, posłuchać o ich doświadczeniu, o tym jak sami sobie poradzili. Podać Wam praktyczne informacje co zrobić, jak wygrać z trudnościami i w końcu kupić ten bilet.

czwartek, 13 października 2016

Dwa lata blogowania i spełnione postanowienia

Prawie przegapiłam, że w październiku stuknęły 2 lata odkąd prowadzę tego bloga. Kolejna okazja do podsumowań i myślenia co dalej. Szczerze,  jestem z Kroplą Arganu trochę rozdarta. Dobrze wiem, że zainteresowani Marokiem chcieliby czytać więcej o podróżach w głąb Sahary, poradach jak zorganizować wycieczkę w okolicach Agadiru, odwiedzić prawdziwą kooperatywę oleju arganowego, życiu wśród nomadów czy wieśniaków w górach Atlas bardziej niż jak ja wśród klasy średniej z Casablanki, którzy poza religią i kulturą żyją w warunkach podobnych co my.

Dwa lata blogowania i spełnione postanowienia

Interesuje mnie Maroko, wiem dużo o nim z pierwszej ręki ;) Ale nie mam kontaktów w turystyce tylu, by móc tam częściej jeździć i robić relacji, ani na obecną chwilę czasu i środków by to zrobić na własną rękę. Ofert współpracy co byłyby pretekstem do takiej podróży też nie dostaję. Albo takie w których nie było nic ciekawego, za które podziękowałam (patrz: 3 złote zasady współpracy). 

Wiele moich tekstów powstaje na bazie wspomnień. W końcu byłam w Marrakeszu i to tu to tam. Na dodatek mieszkanie w Hiszpanii powoduje, że wrzucam też wiele postów o niej. Pisałam też teksty niekoniecznie związane z Marokiem. Powstaje taki ogólny podróżniczy lifestyle dziewczyny ciekawej świata, wielu kultur, obserwatorki znajdującej inspiracje w swym otoczeniu.  Jest jednak Maroko, jest Kropla Arganu, bo od tego moje blogowanie się zaczęło. To był punkt wyjścia jaki podrzucili mi znajomi co chcieli rozmawiać ze mną głównie o tym.

Typowo turystyczne wpisy bardzo chciałabym Ci dawać częściej. Ale wychodzę z założenia, że wszystko przede mną. Nowe kontakty mogę jeszcze nawiązać. Nie znasz dnia ani godziny kiedy trafisz na kogoś, przez którego Twoje życie nabierze rozmachu. Jak pojadę w nowe miejsce to chętnie tym się z Tobą podzielę. Od miejsc w Maroku, w których jeszcze nie byłam mam na oku osoby do zaproszenia na wywiady. Dwa udało mi się przeprowadzić (pierwszy + drugi). O kazały się strzalem w dziesiątkę i pokazały co robią inne ciekawe osoby związane z Marokiem.

Tymczasem przyjęłam strategię, że blog będzie polem twórczego wyładowywania się i rozwoju. Co robię to piszę, fotografuję, projektuję grafiki. Niech moje projekty nadal będą pod tematem przewodnim jakim jest Maroko. Czy zgadzsz się? A jeśli mam coś zmienić to też pisz.

piątek, 7 października 2016

9 + 1 profili o Maroku na Instagramie, które warto śledzić

Lubisz piękne zdjęcia z Maroka? W tym wpisie znajdziesz ich mnóstwo. Ja bardzo lubię Instagram. To chyba jedne z przyjemniejszych mediów społecznościowych. Aktywność całkowicie mobilna nie zajmuje dużo czasu a followersów zdobywa się łatwiej. W przeciwieństwie do blogowania, które jest ciężką pracą Instagram relaksuje - to prawda. Stał się on nie tylko pstrykawką selfie i przypadkowych fotek z codzienności. To miejsce dla miłośników fotografii, którzy dbają o jakość swoich zdjęć, tworzą spójne profile tematyczne i promuja siebie.

9 + 1 profili o Maroku na Instagramie, które warto śledzić

Ostatnio Blogerzy robią u siebie różne rankingi czy polecajki. Pokazują ulubione strony czy profile innych osób. Zrobiłam teraz podobnie. Wybrałam 9 zagranicznych profili na Insta o Maroku, które śledzę (+ 1 polski). Łączą je piękne zdjęcia oraz to, że można się z nich wiele dowiedziać o kulturze Maroka. Wam również je polecam. Warto śledzić. 

Mam jedynie wątpliwości, czy wszystkie zdjęcia są autorstwa właścicieli profili. Bo sporo jednakowych się powtarza.

Marokomaniaczkom, które znam myślę, że nie muszę tych profili przedstawiać. Sama widzę, że też je śledzicie ;) Kolejność przypadkowa. Linki w nazwach i screenach.

poniedziałek, 3 października 2016

Przejście z blogspot na własną domenę z nowym panelem OVH i Disqus

Nareszcie to zrobiłam! Witamy blog pod szyldem KroplaArganu.com . Postanowiłam przejść z blogspot w adresie na własną domenę (zrobić transfer) oraz pokazać Wam jak to zrobić. Było bardzo proste i zadziałało szybciej niż myślałam. Tak się tym sukcesem ucieszyłam, że musiałam to opisać. Korzystałam z tutoriali Vademecum Blogera i Chilli Czosnek i Oliwa. Bardzo mi pomogły i też Wam polecam. Jednak przydałoby się to zaktualizować. Bo niektóre rzeczy się zmieniają np panel firmy hostingowej. Musimy wiedzieć jak się poruszać po tym co nowe. Dlatego w moim przewodniku będą screeny z aktualnego panelu i uporządkowanie kroków, które trzeba wykonać.

Przejście z blogspot na własną domenę z nowym panelem OVH i Disqus

Na końcu poruszę problem Disqusa - najczęściej używanej wtyczki do komentowania na blogach. Podpowiem co trzeba zrobić aby po transferze domeny nie stracić komentarzy i móc dalej używać Disqus.