sobota, 18 lutego 2017

Bhrir. Marokański naleśnik 1001 dziurek

Naleśnik jaki teraz zaprezentuję to obowiązkowa pozycja w kuchni Maroka. Nosi nazwę Bhrir. Wykonany jest głównie z semoliny. Ale w przeciwieństwie do naleśnika Msemen smaży się go tylko z jednej strony. Dzięki temu powstaje w nim mnóstwo dziurek i wygląda jak gąbka. Bhrir podaje się na śniadanie lub kolację z miodem lub z dżemem.

Bhrir. Marokański naleśnik 1001 dziurek

Aż wstyd, że przez 2,5 roku istnienia bloga bhriru na nim jeszcze nie było. Dlatego nadrabiam to zwłaszcza, że parę osób widząc go na zdjęciach prosiło mnie o przepis. Oto on:

niedziela, 5 lutego 2017

Moja przygoda z kuchnią, czyli jak każdy może nauczyć się gotować

"W Nowym Roku do garów" - tak przewrotnie wyraziłam się w jednym ze wpisów. I kto to mówi? Kobieta która stroni od wpychania jej w tradycyjną rolę? Oznacza to raczej w jakim kierunku mam podążać z moim blogiem, w tym o co najczęściej prosicie i o czym mówią statystyki. Czyli... powinnam publikować więcej przepisów kuchni marokańskiej. Doskonale to rozumiem i zabieram się do tego, aby lista tych dotychczasowych się powiększyła. 

Moja przygoda z kuchnią, czyli jak każdy może nauczyć się gotować

A ponieważ o kuchni mowa chciałabym przybliżyć Wam jak zmieniało mi się na przestrzeni lat podejście do gotowania. Szczerze, wstyd się przyznać ale jako nastolatka miałam do garów dwie lewe ręce. A raczej brak zainteresowania i chęci. Trudno w to uwierzyć ale tak niestety było.

środa, 25 stycznia 2017

10 ciekawych i dziwnych zwyczajów kulinarnych Maroko

1 grudnia ruszył projekt zimowy Klubu Polek na Obczyźnie. Polega on na tym, że od grudnia do stycznia na naszych blogach codziennie pojawia się post o ciekawych i dziwnych zwyczajach w naszych krajach. Jak wiecie, Maroko ma bogatą, charakterystyczną kuchnię która pociąga każdego kto pragnie odkryć ten kraj. Kuchnia Maghrebu jest pełna oryginalnych smaków, pachnąca przyprawami, będąca połączeniem kuchni arabskiej, berberyjskiej, śródziemnomorskiej i bliskowschodniej. A wokół niej tradycyjne zwyczaje Marokańczyków. Dzięki częstych wizyt teściowej, które stały się moją codziennością cały czas mam z nią kontakt.

10 ciekawych i dziwnych zwyczajów kulinarnych Maroko

Dzień wcześniej mogliście dowiedzieć się conieco o kuchni Szwajcarskiej (szokująco!) u Moniki. Natomiast jutro zapraszamy do Agaty na kuchnię turecką. A wszystkie nasze kulinarne wpisy znajdziecie na stronie klubu.

Marokańska gościnność i uprzejmiść jest ogromna. Więc jak będziecie mielu okazję, jej doświadczyć możecie się spodziewać następujących zwyczajów.

niedziela, 22 stycznia 2017

Czarnuszka na wszystko oprócz śmierci

Czy czarnuszka jest rośliną znana w Polsce? Pamiętam jak kilka lat temu pewien zielarz polecił jej czarne jak węgiel nasionka mojemu bratu jako składnik kompozycji ziół pomagających utrzymać dobre zdrowie. Później dowiedziałam się, że czarnuszka jest popularna w Maroku i często z tamtąd przywożona. Zwie się tam "sanuj" [czyt. "sanuż"]. Z nasion czarnuszki zwanych też czarnym kminkiem tłoczy się olejek na zimno. Naukowcy zbadali, że jest remedium na wszystkie choroby dzięki cennym składnikom.

Czarnuszka na wszystko oprócz śmierci

Postanowiłam zebrać informacje o czarnuszce oraz wypróbować zarówno nasiona jak i olejek. Jedno i drugie stosuje się w ziołolecznictwie, kosmetyce i w kuchni. Tak też zastosowałam.

Uprzedzę Was, że wpis nie jest sponsorowany oraz nikt mi tych produktów nie podarował. Nasionka bio oraz 100% olejek z czarnuszki kupiłam w miejscowym sklepie zielarskim. Te pierwsze to 240 gr w cenie 4€ a ten drugi to 50 ml za 11€.

Mamy dwa gatunki czarnuszki. Czarnuszka siewna (nigella sativa) rośnie w Europie południowo - wschodniej i w Azji zachodniej. Ma kwiaty białe o błękitnym unerwieniu. Czarnuszka danasceńska rośnie w Afryce północnej i na bliskim wschodzie. Ma kwiaty niebieskie. Obie czarnuszki rozprzestrzeniły się na basen Morza Śródziemnego. Właściwości nasion obu są podobne.